Estonia potrzebuje zdecydowanych
zmian w polityce socjalnej

Takie było główne przesłanie mowy, jaką wygłosił prezydent Rüütel z okazji rocznicy odzyskania niepodległości. Zniwelowanie narosłych w ostatnich czasach różnic pomiędzy poszczególnymi grupami społecznymi winno być jednym z głównych zadań państwa. Zwrócił on także uwagę na to, że szczególnie na prowincji rośnie bezrobocie i w niektórych rejonach osiągnęło ono już 20%, że około 10% dzieci nie kończy szkoły, a dochód narodowy brutto utrzymuje się na poziomie z 1991 roku. Według przewidywań specjalistów za 15 lat w Estonii na każdego płacącego podatki obywatela przypadać będzie jedna niepracująca osoba (w tym emeryci i dzieci). Liczba Estończyków zamieszkujących republikę stale spada i dzisiaj jest na poziomie 1860 roku. Poniżej minimum socjalnego, wyznaczającego granicę ubóstwa, żyje dziś ponad połowa rodzin posiadających dzieci. To niepokojące fakty, o których nie wolno zapominać - powiedział prezydent. Wezwał on także do zgody narodowej wszystkich sił w kraju w celu wypracowania zmian w polityce socjalnej, której zadaniem byłby znaczący wzrost poziomu życia obywateli.

NG 9 (548)