…Genezy koncepcji mojej skłonny jestem dopatrywać się w założeniach politycznych W. Ks. Witolda: obydwa państwa utworzyły wówczas związek, który upodobnić można do dwóch ludzi opartych wzajem plecami, a zwróconych twarzami w przeciwległe strony. Wielkie Księstwo Litewskie na wschód, Korona na zachód. W ten sposób każde z tych państw miało zabezpieczone tyły. Nic oczywiście nie stało na przeszkodzie, aby działać miały, zależnie od okoliczności, w jednym kierunku wspólnie. Józef Mackiewicz. Prawda w oczy nie kole, 2002

Marian Święcicki. Życie na wulkanie Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Poniedziałek, 11 lipca 2011

Dzięki uprzejmości przyjaciół dotarła do nas wydana w roku 1984 w Nowym Jorku książka Mariana Święcickiego Życie na wulkanie. Są to wspomnienia z lat 1922 – 1949, które są związane z pobytem i działalnością autora w powiecie Święciańskim, w Wołkowysku, okresem międzywojennym oraz czasem wojny, spędzonym w Wilnie.

Autor, oceniający wydarzenia z polskiej pozycji, nie ustrzegł się stronniczości. Tym niemniej jest jej odrobinę mniej, niż w innych tego rodzaju wydaniach. Ale jak każda literatura pamiętnikarska zawiera szczegóły, które były znane jedynie autorowi. Stąd też może budzić zainteresowanie u tych, którzy są zainteresowani dogłębnym poznaniem lokalnej historii tych miejscowości, gdzie przyszło pracować i działać autorowi wydania.

Książka może być interesującas również z powodu aktualnej sytuacji na Ziemi Wileńskiej, bowiem rzuca się w oczy podobieństwo rozprawy z inaczej myślącymi – wtedy przez BBWR, dziś przez AWPL, co świadczy, iż ci, co określają kierunek i metody działania Akcji Wyborczej, dobrze się orientują w historycznych litewsko – polskich animozjach, umiejętnie wykorzystują tamte doświadczenia skłócania narodów i lokalnych społeczeństw do organizowania współczesnych prowokacji.

W związku z tym, iż biblioteki Litwy nie posiadają tego wydania – redakcja Głosu z Litwy. Pogon.lt jak zwykle chętnie udostępni zainteresowanym ww. książkę.

Obszerny urywek książki można znaleźć w Bibliotece Wileńskiej.