…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

Spotkania Wilna i Krakowa Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Piątek, 30 czerwca 2017

Dziś w kościele św. Katarzyny, w ramach zawiązanej w roku 1991 współpracy miedzy Wilnem i Krakowem, z obszernym koncertem wystąpił chór „Capella Cracoviensis“ pod kierunkiem Jana Tomasza Adamusa.

Goście z Krakowa wykonali utwory Arvo Part oraz Karola Szymanowskiego. Finał koncertu zabrzmiał w wykonaniu dwóch zaprzyjaźnionych chórów - krakowskiego „Capella Cracoviensis“ oraz wileńskiego „Jauna muzika” (kierownik Vaclovas Augustinas).

Na zdjęciu: na scenie „Capella Cracoviensis“ oraz „Jauna muzika”.

Film video: fragmenty koncertu.

.