…Symbolem ciemnoty politycznej, głupoty mas, symbolem krótkowzroczności, jakiegoś specyficznego chamstwa, ciasnoty nieprawdopodobnej, obłędu nieomal - niech służy fakt następujący: oto nad Wilnem, nad lotniskiem Porubanku, błyszczy czerwona gwiazda bazy sowieckiej. Straszliwy cień czerwonego terroru pada na życie, mienie i sumienie chrześcijańskiej ludności. Tymczasem ludność ta nie ma nic lepszego do roboty, jak tłuc się wzajemnie po własnych świątyniach, tłuc do krwi podczas modłów, spierając się o to - czy w kościołach katolickich śpiewane być mają pieśni w języku polskim, czy litewskim!!! Józef Mackiewicz. Prawda w oczy nie kole, 2002

Dni Stolicy - po raz jedenasty Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Niedziela, 03 września 2017

Dziś zakończyły się w Wilnie trwające od piątku Dni Stolicy. Było to tradycyjne święto dla twórców i odbiorców sztuki stosowanej, drobnego rzemiosła, mistrzów smacznych potraw, wydawnictw literackich i wielu innych pomysłów i produktów.

W świecie licznie uczestniczyły również dzieci w związku z otwarciem obszernego placu zabaw przy Muzeum Narodowym.

W ostatnim dniu święta Plac Katedralny został oddany do dyspozycji organizacji, zrzeszających osoby niepełnosprawne, które zorganizowały wystawę – sprzedaż wyrobów oraz występy zespołów.

Przez uczestnikami Dni Stolicy wystąpiły liczne zespoły i wykonawcy.

Na zdjęciach: migawki z ostatniego dnia święta.

Film video: uczestnik święta zespół „Jonavėlė” z Jonawy.