…Genezy koncepcji mojej skłonny jestem dopatrywać się w założeniach politycznych W. Ks. Witolda: obydwa państwa utworzyły wówczas związek, który upodobnić można do dwóch ludzi opartych wzajem plecami, a zwróconych twarzami w przeciwległe strony. Wielkie Księstwo Litewskie na wschód, Korona na zachód. W ten sposób każde z tych państw miało zabezpieczone tyły. Nic oczywiście nie stało na przeszkodzie, aby działać miały, zależnie od okoliczności, w jednym kierunku wspólnie. Józef Mackiewicz. Prawda w oczy nie kole, 2002

Pieśni pogranicza po raz szesnasty Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Sobota, 02 grudnia 2017

Dziś w Wileńskim Domu Oficerów po raz szesnasty wystartował festyn pt. „Paribio dainos" (Pieśni pogranicza), nie ograniczający się zresztą wyłącznie do sąsiadujących z naszym krajem kultur i narodów. Uczestnicy festynu sięgnęli  również do kultur regionalnych i melodii narodów bardziej odległych – wśród wykonawców znalazła się też czwórka Chińczyków, studiujących na Wileńskim Uniwersytecie Edukologicznym.

Dla najlepszych wykonawców indywidualnych i zespołów komisja juri pod kierunkiem prof. Tadasa Šumskasa przyznało nagrody i wyróżnienia.

W roli organizatora festynu  tradycyjnie wystapił Gervėčių klubas.

Na zdjęciach: uczestnicy festynu.

Film video: fragmenty koncertu festiwalowego.