…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Radość z serc nam płynie Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Czwartek, 28 grudnia 2017

Dziś z koncertem pod takim tytułem (Džiaugsmas iš širdžių mums liejasi) wystąpiły wspólnie dwa zespoły, działające przy Wileńskim Domu Nauczyciela – zespół muzyki ludowej „Kankleliai“, pod kierunkiem Daivy Čičinskienė oraz chór mieszany „Alumni Vilnenses“ pod batutą Vytautasa Verseckasa, kończąc pracowity rok społecznej działalności na niwie krzewienia kultury.

Członkowie obu zespołów – to w większości byli chórzyści i muzykanci  Zespołu Pieśni i Tańca Uniwersytetu Wileńskiego, którzy przez wiele lat mnożą piękno i dobro, wszczepione im w latach studenckiej młodości.

Na zdjęciu: zespoły  „Kankleliai´ i „Alumni Vilnenses“ w czasie koncertu.

Film video: fragmenty koncertu