…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Obchody stulecia odrodzenia państwowości Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Sobota, 17 lutego 2018

Wczoraj w całym kraju zaznaczono 100. lecie odrodzenia państwowości, którego początek  sięga  16 lutego 1918 roku, kiedy to został ogłoszony Akt Niepodległości.  Szczególnie uroczyście, w podniosłej atmosferze  obchody przebiegały w stolicy, Wilnie.

Pochody – młodzieży - od Katedry na Rossę do grobów poległych za niepodległość Litwy  i zmarłych, Związku Narodowego - od Ostrej Bramy do Katedry, weteranów od pomnika Giedyminowi na Plac Łukiski, liczne koncerty, składanie wieńców i kwiatów, sto ognisk wzdłuż całej alei Giedymina – oraz niepowtarzalna atmosfera wzajemnej  życzliwości, poczucia wspólnoty i obywatelskiej współodpowiedzialności za losy oraz  przyszłość Państwa i Narodu.

Była to wymowna demonstracja woli  obywateli Litwy o potrzebie budowy współczesnego państwa na etycznych i prawnych zasadach, ogłoszonych w Akcie Niepodległości  sprzed stu laty.  Rządzący powinni to zrozumieć i wyciągnąć wnioski.

Na zdjęciach: migawki z obchodów stulecia państwowości.

Film video: wybrane fragment obchodów cz. I,  II i III.