…Symbolem ciemnoty politycznej, głupoty mas, symbolem krótkowzroczności, jakiegoś specyficznego chamstwa, ciasnoty nieprawdopodobnej, obłędu nieomal - niech służy fakt następujący: oto nad Wilnem, nad lotniskiem Porubanku, błyszczy czerwona gwiazda bazy sowieckiej. Straszliwy cień czerwonego terroru pada na życie, mienie i sumienie chrześcijańskiej ludności. Tymczasem ludność ta nie ma nic lepszego do roboty, jak tłuc się wzajemnie po własnych świątyniach, tłuc do krwi podczas modłów, spierając się o to - czy w kościołach katolickich śpiewane być mają pieśni w języku polskim, czy litewskim!!! Józef Mackiewicz. Prawda w oczy nie kole, 2002

Wszyscy tu są jednakowo ważni i oczekiwani Drukuj
Autor: Ryšard Maceikianec   
Wtorek, 26 lutego 2019

18 lutego br. prorektor  do spraw strategicznego partnerstwa Wileńskiego Uniwersytetu Technicznego im. Giedymina (Vilniaus Gedimino Technikos Universitetas) dr. Asta Radzevičienė odpowiedziała na nasze pytania, dotyczące działalności uczelni we współczesnych warunkach, realizacji misji integracyjnej studiującej młodzieży i szerokiej współpracy  ze szkołami, również z nie litewskim językiem nauczania. Poniżej zamieszczamy skrót wywiadu w tłumaczeniu na język polski.

Niewiele o sobie głośno mówiąc Wileński Uniwersytet Techniczny im. Giedymina (VGTU) w ciągu ostatnich kilku lat stał się wiodącym uniwersytetem Litwy. Co sobą przedstawia obecny VGTU i w jaki sposób udało się osiągnąć tak wysoki poziom przygotowania wykwalifikowanych specjalistów?

Dziś nasz Uniwersytet jest jedną z czołowych uczelni Litwy, której  wyjątkowość polega na jej specjalizacji, na wyprzedzającym wyczuciu potrzeb naszego państwa, gospodarki krajowej, w celu zapewnienia jej konkurencyjności.

Ukierunkowanie naszej podstawowej działalności na przygotowanie młodzieży, będącej w stanie realizować powyższe zadania stanowi o mocy naszej uczelni.

Uniwersytet powołany na służbę państwu ma tradycyjnie mocne inżynierię cywilną i architekturę, mechanikę i elektronikę. Czas ponagla i dlatego stale  następują zmiany, dostosowujące studia do aktualnych potrzeb. Tak się pojawiła inżynieria transportu, przygotowująca specjalistów na potrzeby lotnictwa, dróg i kolei.

Jesteśmy też mocni w przygotowaniu nowoczesnych specjalistów w dziedzinie zawodów socjalnych w postaci inżynierii finansów oraz modelowania procesów finansowych i ekonomicznych, współczesnego zarządzania i zabezpieczenia materiałowego.

Młody, ale interesujący jest fakultet industri twórczej, który współpracuje z partnerskimi przedsiębiorcami, twórcami reklamy i organizatorami imprez publicznych.

W związku z tym, iż Litwa staje się coraz bardziej znaczącym centrum informacji cyfrowej w krajach bałtyckich, nasza uczelnia doświadczyła znaczącej transformacji, i dlatego niemal czwarta część studentów studiuje technologie informacyjne i nauki komputerowe

Myślę, że dostosowywanie się profilu naszej uczelni do potrzeb krajowej i światowej gospodarki, stanowi o znaczeniu naszej uczelni. A droga ku temu wiodła poprzez konsekwentnie prowadzone prace, uważne obserwacje światowych i krajowych tendencji gospodarczego i społecznego rozwoju.

Przystąpienie Litwy do Unii Europejskiej i jej programy, ukierunkowane na potrzeby nauki i młodzieży otworzyły Uniwersytetowi – studentom i wykładowcom – drzwi do uczelni całej Europy i świata. W jakim stopniu udaje się skorzystać z doświadczeń zagranicznych uczelni i czym jest interesujący i przyciąga młodzież z zagranicznych uczelni VGTU?

Widocznie mówiąc o szerokiej współpracy uczelni wyższych, a technologicznych uniwersytetów, jakim jest VGTU w szczególności, gdzie partnerska współpraca  odbywa się w ramach 450 uczelni z całego świata od Stanów Zjednoczonych do Singapuru, Malezji i Japonii, i gdzie uczelnie azjatyckie stanowią około 25 proc., należy nadmienić, iż naszymi partnerami  jest również 500 międzynarodowych korporacji i przedsiębiorstw.

Dlatego, gdy mówimy o partnerskiej współpracy międzynarodowej naszej uczelni – powinniśmy mieć na uwadze obie te grupy – uczelnie i przedsiębiorstwa. W tej sytuacji uniwersytety są obiektem szczególnego zainteresowania, bowiem zapotrzebowanie na  współczesnych, wykwalifikowanych specjalistów jest ogromne.

Przygotowywani w naszej uczelni specjaliści są cenieni nie tylko w kraju, ale i na światowym rynku za głęboką wiedzę i wysoką kulturę pracy. Jest to wynikiem wysiłku  naszych wykładowców, profesorów, których prace i wykłady również uzyskują wysokie oceny.

Co roku około 500 studentów wysyłamy na studia i praktyki do uczelni  i przedsiębiorstw zagranicznych, i tyleż przyjmujemy u siebie. I jeszcze 600 – 700 studentów zza granicy studiuje  na Uniwersytecie, aby zdobyć stopień naukowy. W wyniku na naszej uczelni około 10 proc. stanowią obcokrajowcy, pochodzący z 82 krajów świata. Dlatego nierzadko w audytorium na wykładzie można  spotkać jednocześnie przedstawicieli 15 – 16 krajów, a dlatego takie obcowanie jest szczególnie interesujące.

Warto też odnotować, iż nasi krajowi studenci i obcokrajowcy studiują tradycyjnie razem.

Podsumowując, trzeba  zaznaczyć i uświadomić, iż w obecnych warunkach współcześni studenci i wykładowcy w ramach tej współpracy mają w zasadzie nieograniczone możliwości zdobywania wiedzy, doświadczeń, realizowania inicjatyw i pomysłów własnych.

Wszystko to razem wzięte pozwala  Uniwersytetowi w pełni skorzystać z zaistniałych możliwości i budzić zainteresowanie u naszych partnerów. Zresztą warunkiem partnerskiej współpracy jest wygrana wszystkich jej uczestników.

Szeroki zakres wysokiej kwalifikacji specjalistów, przygotowywanych przez VGTU, za bramami uczelni powinna oczekiwać intensywnie rozwijająca się gospodarka kraju. Czy VGTU nie wyprzedza czasem tempa gospodarczego rozwoju kraju i czy absolwenci nie mają problemów z zatrudnieniem?

Zapotrzebowanie na specjalistów wysokiej klasy jest tak duże, że ich spotykają nie po ukończeniu studiów za progiem uczelni, a jeszcze w czasie studiów. Przedstawiciele przedsiębiorstw znajdują ich i nawiązują z nimi współpracę  już w czasie studiów  na drugim czy trzecim roku. W tym celu przedstawiciele przedsiębiorstw biorą udział w wykładach, organizują konkursy, spotkania i praktyki, aby zaprosić do pracy najlepszych.  Dotyczy to również przedsiębiorstw, które zamierzają otworzyć swoje przedstawicielstwa czy filie na Litwie – w pierwszej kolei poznają warunki inwestowania w naszym kraju, a następnie kierują swoje kroki do naszej uczelni w poszukiwaniu pracowników czy przyszłych kierowników ich przedstawicielstw.

Czyli - stale obracamy się wokół tematu – zapotrzebowanie na specjalistów jest ogromne, a każdy chce zatrudnić u siebie najlepszych.

Przygotowujemy dobrych specjalistów, ale też wolnych ludzi, i oni sami decydują gdzie się zatrudnią, a dlatego naszych wychowanków możemy dziś spotkać na całym świecie. Jest to naturalny proces, żywy organizm, młodzież poszukuje swoich dróg i życiowych wyzwań, i tego powstrzymać się nie da.

Aby kroczyć w nogę z czasem, nauką, nowymi technologiami i gospodarką, powinniśmy bacznie obserwować zachodzące zmiany i natychmiast reagować nowymi programami studiów, ukierunkowanymi na zapotrzebowania nowo rodzących się kierunków i dziedzin gospodarki i technologii.

W warunkach kosztownego i nie wydajnego krajowego systemu oświaty, gdzie obok powszechnie dostępnych szkół z litewskim językiem nauczania, działają szkoły z rosyjskim, żydowskim, białoruskim i polskim językiem nauczania, na wyższych studia trafia niezintegrowana młodzież, o różnych zapatrywaniach, przygotowana według różnych programów. Jak wykazuje praktyka, VGTU z powodzeniem pokonuje te różnice, a absolwenci są wdzięczni wykładowcom uczelni, iż z ich pomocą mogli zdobyć wysokie kwalifikacje i osiągnąć sukces życiowy. Na czym polega formuła sukcesu integracyjnego?

Po pierwsze dla nas najważniejsza jest osobowość młodego człowieka, niezależnie od języka czy pochodzenia. W tym też celu rozbudowujemy sieć współpracy ze szkołami, zawierając z nimi stosowne umowy. Dziś nasza uczelnia ma już 66 umów o współpracy z gimnazjami i szkołami kraju, wśród których znaczący odsetek stanowią szkoły z nie litewskim językiem nauczania. Jest ich siedem tylko w Wilnie i obok stolicy. Są to dla przykładu Gimnazjum im. A. Puszkina, Gimnazjum im. J. Lelewela, Gimnazjum im. Jana Pawła II, Gimnazjum im. J.I. Kraszewskiego, Gimnazjum im. J. Słowackiego, Gimnazjum im. K. Parczewskiego i Gimnazjum im. S. Kowalewskiej.

Uniwersytet zresztą od dawna dawał studentom możliwość wyboru – studiować w języku litewskim albo angielskim. I o ile przed dziesięciu – piętnastu laty znaczna ich część wybierała język angielski, o tyle dziś absolutna większość decyduje się na studia w języku litewskim. Obecnie po prostu trudno dostrzec jakiekolwiek różnice i nie ma potrzeby na zmiany, decyzje polityczne czy tworzenie grup etnicznych. Uniwersytet jest otwarty dla wszystkich i wszyscy tu są jednakowo ważni i oczekiwani.

Polskojęzyczni Litwini mają też dodatkowy problem. Ponad sto młodych osób co roku, zwabieni  niskim czesnym, rozpoczyna studia na filii Uniwersytetu Białostockiego w Wilnie, po ukończeniu której poszukują sposobu na przekwalifikowanie się i dostosowanie się do potrzeb rynku pracy. Co w takiej sytuacji można poradzić tej młodzieży i ich rodzicom?

Wybór studiów dla młodej osoby, określających jej przyszłą drogę życiową, jest decyzją niezwykle ważną. Dlatego przedtem niż dokonać wyboru trzeba się zapoznać z osiągnięciami uczelni, jak jest ona oceniana wśród innych tego rodzaju instytucji, warto wsłuchać się w opinie wcześniejszych absolwentów. Jednym słowem – wszystko to trzeba ocenić racjonalnie, jest to bowiem wybór drogi w zasadzie całego życia, na której można osiągnąć sukces. Trzeba więc z tego punktu widzenia ocenić wszystkie krajowe uniwersytety, gdzie na pewno jest z czego wybierać. Dla przykładu nasze studia  w dziedzinie industri budowlanej plasują nas od lat w pierwszej setce najlepszych uczelni na świecie.  Czy warto więc czegoś jeszcze szukać?

Zresztą, aby dokonać prawidłowego wyboru – nic nie stoi na przeszkodzie, aby odwiedzić krajowe uczelnie i wziąć udział w wykładach przed podjęciem ostatecznej decyzji.

Nieustający progres nauki, techniki i technologii wymaga stałego doskonalenia się, aby iść w nogę z czasem. Czy Uniwersytet utrzymuje kontakty ze swoimi wychowankami, dbając o zachowanie ich wysokiego poziomu wiedzy i konkurencyjności, a tym samym i dobre imię Uniwersytetu?

Jak najbardziej. Obserwujemy ich sukcesy, utrzymujemy kontakty, działa wspólnota naszych absolwentów, poprzez którą otrzymują oni informacje o wszystkich wydarzeniach i nowościach na naszej uczelni, zapraszamy na liczne kursy podnoszenia kwalifikacji. Oni również z własnej inicjatywy wracają do nas w różnych potrzebach – uzupełnić bagaż wiedzy, podzielić się doświadczeniem,  korzystają z naszych laboratoriów, realizując zamówienia czy wspólne projekty, uczestniczą w wykładach, stale pracują w komitetach programowych studiów.

Nasza współpraca z Uniwersytetem rozpoczęła się przed laty poprzez zamieszczanie relacji z festynów chórów „Žemos šviesa“ pod kierunkiem chóru „Gabija”, z imprez i spektakli, organizowanych w studium teatralnym „Palepė”. Jakie jeszcze możliwości rozwoju swoich zainteresowań  i uzdolnień mają studenci VGTU?

Jeżeli mówić o potrzebach duszy i ciała, to oprócz ww. zespołów mamy zespół tańca narodowego „Vingis”, wspaniałą orkiestrę dętą, studium tańców współczesnych, zespoły turystyczne, studia fotograficzne, zespoły sportowe, grupy realizujące potencjał twórczy w Linkmenų fabryce.  W większości wypadków takie zespoły czy grupy interesów działają z własnej inicjatywy, realizują własne pomysły, które administracja uczelni w miarę potrzeby i możliwości wspiera.

Dziękujemy za rozmowę, życząc wspólnocie Uniwersytetu powodzenia w realizacji ambitnych i ważnych dla przyszłości państwa zadań.

Rozmawiał Ryšard Maceikianec

Na zdjęciach: dr. A, Radzevičienė; gmach główny VGTU.