…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

Japońska sakura w Wilnie Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Wtorek, 03 maja 2011

Dzisiaj, w dniu 3 maja w Wilnie na prawym brzegu Wilii uroczyście sfinalizowano sadzenie kolejnych 50 japońskich wiśni sakura. Jest to ciąg dalszy prac, poświęconych zakładaniu unikalnego parku, który został zapoczątkowany przed kilku laty.
W ceremonii sadzenia drzewek wzięli udział mer Wilna Artūras Zuokas, ambasador Japonii na Litwie Miyoko Akashi, prezydent asocjacji miłośników kwiatów wiśni sakura Kazuo Kawashima, wileńska młodzież uprawiająca karate oraz liczna grupa mieszkańców Wilna i gości z Japonii.
W związku z dwudziestoleciem wznowienia stosunków dyplomatycznych między Litwą i Japonią przemawiający Artūras Zuokas i Miyoko Akashi podkreślili symboliczne znaczenie tego aktu dla dalszego owocnego rozwoju litewsko – japońskiej współpracy.


 Zebrani uczcili też chwilą ciszy pamięć ofiar tragedii w Japonii, która miała miejsce w dniu 11 marca b.r.
Japońska wiśnia sakura nie daje owoców, natomiast oczarowuje delikatnym kwieciem i miodowym zapachem pąków.
Na zdjęciach: ambasador Japonii na Litwie Miyoko Akashi, mer Wilna Artūras Zuokas oraz Kazuo Kawashima sadzą sakurę; goście z Japonii wykonują tradycyjne pieśni.